Statki, którymi podróżowano
W starożytności czy średniowieczu było trudno o innowacyjne maszyny, takie jak na przykład samoloty, które umożliwiałyby podróżowanie i odkrywanie nowych lądów. Dlatego ludzi musieli sami dążyć do wynalezienia środka transportu, który umożliwiłby im przemieszczanie się. Zdecydowano się na drogę morską, w związku z tym budowano łodzie i statki. Sam Marco Polo w swojej wyprawie używał karaweli składającej się z trzech statków. Było nie tylko raźniej i bezpieczniej w razie problemów pogodowych czy napadu, ale można było zabrać więcej pożywienia, czy w razie zdobycia łupów, było więcej miejsca na nie. Nie było nowoczesnych materiałów, z których teraz buduje się statki, a więc budowniczy musieli wykorzystywać to, co było łatwo dostępne. A do takich rzeczy należało drewno. To ono było głównym budulcem łodzi. Budowano z niego kadłub, maszty, wiosła, wszelkie niezbędne elementy. Wykorzystywano także płótno i liny, głównie do budowy żagli. Pokład nie był wyposażony tak jak w dzisiejszych statkach, ale znajdowało się tam miejsce do snu i schronienia. Nie było lodówek, wiec żywność przewożona bardzo szybko się psuła, a wodę odzyskiwano z morskiej solanki.
Odkrywanie świata
Kiedy weźmiemy podręcznik do historii, czy jakąkolwiek książkę historyczną, opisującą najdawniejsze czasy, możemy zauważyć, że dawne wyprawy zajmują bardzo ważne miejsce w historii ludzkości.
Odkrywanie świata miało bardzo duże znaczenie nie tylko dla ówczesnych mieszkańców świata, ale ma duże znaczenie dla nas. Można powiedzieć, że dzięki wszelkim wyprawom, jakich podjęli się podróżnicy, uformował się współczesny obraz świata. Któż nie zna Ferdynanda Magellana, czy Krzysztofa Kolumba? Oni nie tylko odkrywali nowe lądy, pozyskiwali nowe szlaki, które w przyszłości stały się szlakami handlowymi, ale przede wszystkim zdobywali nowe surowce, nowych ludzi do pracy, przywozili egzotyczne przyprawy, czy kolonizowali dzikie tereny, które obecnie stanowią rozległe i bogate metropolie. Żegluga stała się sposobem na zaspokojenie ciekawości o świeci i wykorzystaniem nowości w dziedzinie kartografii i nawigacji, co tym bardziej powodował chęć dalekich wypraw, które mogły być niebezpieczne i często zdarzało się, że nie wszyscy wracali z nich cało lub żywo.
Herbata i kawa-wymiana handlowa
Od najdawniejszych czasów, nawet tych, kiedy nie było jeszcze pieniądza ludzie musieli czymś płacić za otrzymywany towar, który oczywiście różnił się od dzisiejszych produktów. Podczas wypraw morskich żeglarze dogadywali się z ludami innych kontynentów i dokonywali wymiany handlowej. Z racji tego, że nie było swoistych pieniędzy prowadzono wymianę towar za towar. My dajemy Wam to, czego nie macie, a Wy nam to, czego my nie mamy. Oczywiście nie zawsze były to sprawiedliwe wymiany, ponieważ wartością towary bardzo się różniły. Bywało, że złoto zostało wymienione na pieprz czy kawę. Wymianę często prowadzono na szlakach handlowych, czyli na rzekach lub oceanach, przenosząc zdobycze z jednego statku na drugi. Nieodzownym elementem takich wypraw były napady pirackich statków lub po prostu rabusiów, którzy zabierali wszystko, co było według nich wartościowe na statku. Przedmiotem wymiany były wszystkie możliwe surowce, przyprawy, przedmioty, a nawet ludzie, którzy byli pojmowani do niewolniczej pracy.