Bezkresne podróże Marco Polo

Astrolabium

Odkąd ludzie zaczęli wypuszczać się na dalekie krainy, czy w dalekie podróże morskie, człowiek zaczął bardziej zastanawiać się nad polepszeniem jakości tych podróży, które chociaż męczące i niebezpieczne dawały tyle możliwości, poznania świata i innych ludów. Dlatego zaczęto zastanawiać się nad przyrządami, które mogłyby ułatwić wyprawy morskie. Arabscy żeglarze wówczas zaczęli stosować skonstruowane przez Hypatię, grecką matematyczkę, astrolabium. Był to przełom w żegludze, ponieważ urządzenie to ułatwiało określenie położenia na morzu. Było to jak na tamte czasy skomplikowane urządzenie, które wskazywało położenie ciał niebieskich, określało bieguny, a nawet mogło pokazywać godziny. Wynalezienie i wcielenie w życie tego wynalazku spowodowało przełom także w żegludze europejskiej, jednak nastąpiło to znacznie później. Europejczycy włożyli nieco wysiłku i ulepszyli po trosze ten przyrząd nawigacyjny, co znacznie wpłynęło na polepszenie warunków podróżowania, podbijania nowych lądów i odrywania świata.

Grudzień 24th, 2009 at 20:50 | Comments & Trackbacks (0) | Permalink


Busola magnetyczna

Jak wiadomo, współcześnie wielu z nas nie umie trafić do celu bez mapy, albo coraz bardziej modnego systemu nawigacyjnego. Mimo, że teraz nie ma nieznanych lądów, a każda droga jest oznaczona, trudno nam dotrzeć do celu. A jakie trudności mogli mieć dawni podróżnicy? Otóż na początku nie mieli oni nic oprócz orientacyjnych map, kreślonych na papirusie, wspartych na własnych teoriach i przemyśleniach. Dopiero w latach późniejszych zaczęła się rozwijać umiejętność orientacji w terenia za pomocą narzędzi, również skonstruowanych na podstawie przemyśleń człowieka. Do takiego wynalazku, który ułatwił podróżowanie zaliczamy busolę magnetyczna. To dość zaawansowane, jak na ówczesne czasy urządzenie, które do złudzenia przypomina współczesny kompas. Była na tyle pożyteczna, że za pomocą igły magnetycznej wskazywała biegun magnetyczny. Stało się to dużym ułatwieniem w podróżowaniu, tym bardziej morskim. Statki mogły ustalać swoje położenie i nie zbaczały z kursu. Żegluga odnosiła zwycięstwa, a marynarze wracali cało z wyprawy.

Listopad 11th, 2008 at 05:45 | Comments & Trackbacks (0) | Permalink


Marco Polo w Chinach

Na temat podróży tego żeglarza można by wiele dyskutować, bo ma ich w swoim doświadczeniu bardzo dużo. Jednak najwięcej sprzeczności i najbardziej rozległe dyskusje wywołuje jego podróż do Chin. Nie ma żadnych znaczących dowodów na to, że rzeczywiście tam był, oprócz jego własnych opowieści, w które nie każdy jest w stanie uwierzyć. Dlatego wielu badaczy historycznych ściga się w poszukiwaniu dowodów i udowadnianiu swoich racji, bo zdania nadal są podzielone. Na warsztat wzięto wszelkie dzieła Marco Polo, w których mogłoby znaleźć się wzmianki o jego podróży, będące jego własna relacją. Dokumenty te są prześwietlane pod każdym aspektem, na przykład czy wspominał on o piciu chińskiej herbaty, które jest zwyczajem od zarania dziejów, czy o ściskaniu kobiecych stóp, którego robiono w celu zmniejszenia rozmiaru, między innymi stało się to powodem tego, że ówczesne Chinki maja małe stopy. Podczas badań bierze się pod uwagę ówczesne aspekty geograficzne, które mogłyby utrudnić drogę morską, a przecież innej nie znano.

Październik 17th, 2008 at 10:12 | Comments & Trackbacks (0) | Permalink